Przepisy na wołowinę


Wołowina cieszy się w Polsce sporym powodzeniem. Ale nie tylko w Polsce. Cieszy się popularnością w krajach całej Unii jak również w Ameryce. Pięcioma największymi producentami tego mięsa są USA, Brazylia, Unia Europejska, Chiny i Indie. W Polsce rzadko hodujemy rasy mięsne. Mięso wołowe otrzymane jest z bydła o wieku powyżej pół roku. Kiedy dowiedzieliśmy się już czegoś o wołowinie spójrzmy, jakież to gotowanie przepisy kulinarne możemy znaleźć z jej użyciem.

Mamy do wyboru naprawdę wiele dań, potrawy są wyświenite i wyśmienicie smakują. Moje gotowanie oparte na wołowinie niejednokrotnie zachwyciło gusta bliskich i przybywających do mnie gości. Owszem, wymaga niejakiego nakładu finansowego i poświęcenia jej czasu, ale to, co otrzymujemy i patrzenie na zachwyt biesiadników rekompensuje wszystko. Przepisy kulinarne obejmują między innymi steki w sosie winnym, pieczeń na dziko, zrazy faszerowane, befsztyk i mus paprykowy, kulki korzenne, polędwicę w boczku i pikantne chili. Dania pikantne lubię, ale nie wszyscy, dla których będziemy gotować mogą lub chcą kosztować chili, a zatem przepisy pikantne odstawmy na bok. Mamy jeszcze polędwicę w boczku, ale przyznam się, że zbyt duża ilość mięsa w jednym daniu mnie nie pociąga. Pieczeń na dziko brzmi ciekawie, czyż nie? Spójrzmy, jakie potrawy kuchenne a właściwie potrawę można stworzyć wg tego przepisu.

Aby przyrządzić pieczeń na dziko musimy mieć kilogram wołowiny zrazowej, 10 dag słoniny, szklankę octu winnego, po kilka ziaren jałowca, goździków, ziela angielskiego i pieprzu, olej, liść laurowy, włoszczyznę oraz oczywiście, jak przy większości dań, sól. Z octu, szklanki przegotowanej wody i przypraw trzeba zrobić zalewę do której należy włożyć umyte mięso. Pozostawiamy je w chłodnym miejscu na dwa dni (musimy wziąć pod uwagę, że czas gotowania w przypadku wołowiny rzeczywiście jest długi i nie są to dania dla niecierpliwych lub osób, którym goście zapowiedzieli się, że będą za pół godzinki). Później należy opłukać, osuszyć i naszpikować słupkami słoniny. W następnej kolejności całość posypujemy solą i pieprzem. W rondlu rozgrzewamy po cztery łyżki oleju, obsmażamy mięso, później duimy je pod przykryciem na wolnym ogniu około półtorej godz. W połowie duszenia dodajemy obraną i pokrojoną wedle naszego uznania włoszczyznę. I tak oto wychodzi nam smaczne gotowanie!